Chodźmy na spacer po zaśnieżonych Starachowicach. Śnieg już brudny, szary. Miejska zima potrafi być naprawdę nieurokliwa.
Idę w stronę ulicy Rynek – dawnego centrum Wierzbnika, a
dziś niestety zamierającej części miasta. Od dłuższego czasu przez lokalną
scenę przetacza się dyskusja o utworzeniu strefy płatnego parkowania na
ulicach: Rynek, Niska, Wysoka i Piłsudskiego. Pojawiają się zarówno głosy
popierające ten pomysł, jak i zdecydowanie krytyczne.
Decyzję powinni podjąć mieszkańcy oraz przedsiębiorcy
prowadzący w tym rejonie działalność gospodarczą. Dziś zaparkowanie samochodu i
skorzystanie z lokalnych sklepów czy usług graniczy z cudem. Ewidentnie trzeba
to zmienić. Warto też rozważyć ograniczenie parkowania pracowników bezpośrednio
przy sklepach i punktach usługowych – tak, aby miejsca były dostępne dla
klientów.
Krajowa Karta Seniora nie zostanie wprowadzona w
Starachowicach. W zamian Urząd Miasta zaproponował Kartę Miejską, która –
według pierwszych zapowiedzi – ma dawać prawo do bezpłatnej komunikacji
miejskiej. O innych przywilejach, udogodnieniach czy rabatach na razie cisza.
Pozostaje czekać, jak ten pomysł będzie się rozwijał.
Teren wokół szpitala już niedługo stanie się ogromnym placem
budowy. Zostanie wyremontowana ulica Batalionów Chłopskich, a także powstanie
nowa droga, która ma umożliwić odblokowanie terenów inwestycyjnych. Miastu jak
powietrza potrzeba nowych zakładów i firm. Nowe miejsca pracy mogą przyciągnąć
ludzi do Starachowic. Szpital miejski również
będzie się, rozbudował. W budynku zaplecza szpitala, który stoi niewykorzystany, zostanie uruchomiony Zakład
Opiekuńczo Leczniczy. Zwiększy się ilość łóżek w mieście w czasach tak
niepewnych, niebezpiecznych ilość miejsc w szpitalu jest bardzo ważny.
Wyludniamy się bardzo szybko – wręcz w piorunującym tempie.
Praca i mieszkania czynszowe mogłyby realnie pomóc zahamować ten proces.
Już niedługo po raz kolejny będziemy zgłaszać pomysły i
decydować, jak wykorzystać środki z Budżetu Obywatelskiego. To ważny moment, by
wyciągnąć wnioski z ubiegłego roku.
W poprzedniej edycji sporo pieniędzy przeznaczono na cele,
które – powiedzmy sobie szczerze – powinny być finansowane bezpośrednio z
budżetu miasta (jak choćby remonty w szkołach). Do tego doszły kontrowersje i
niejasności związane z samym głosowaniem.
Postawmy na zmiany dla nas wszystkich!
Tym razem spróbujmy przygotować projekty, które będą służyć
szerokiemu gronu mieszkańców. W wielu postach narzekamy na wszechobecną
„betonozę” w przestrzeni miejskiej. Zmieńmy to.
Moja propozycja: stwórzmy wspólny, proekologiczny projekt.
Znajdźmy miejsca, które wymagają „od betonowania” i zazielenienia. Postawmy na
retencję wody, nowe nasadzenia i przyjazne skwery. Niech tegoroczny Budżet
Obywatelski stanie się w praktyce Zielonym Budżetem Miasta.
Masz pomysł na konkretne miejsce, które potrzebuje zielonej
rewolucji? Napisz w komentarzu. Spróbujmy połączyć siły i stworzyć projekt,
który realnie zmieni naszą okolicę.
Już za niecałe trzy miesiące ruszają rowery miejskie!
Starachowice (i okolice) mają coraz lepszą sieć ścieżek rowerowych, dlatego
warto promować jednoślad jako świetną alternatywę dla samochodu.
Mam pewien pomysł… Może dobrym motywatorem dla mieszkańców
byłby miejski konkurs z nagrodami?
W wielu miastach w Polsce z powodzeniem działają aplikacje
zliczające przejechane kilometry. Najbardziej aktywni rowerzyści mogliby liczyć
na drobne upominki lub symboliczny tytuł „szosowego mistrza”.
Co o tym sądzicie? Czy taka rywalizacja zachęciłaby Was do
częstszych wycieczek i zamiany auta na rower? Dajcie znać w komentarzach!