Po obejrzeniu sztuki Dowód na istnienie drugiego, opowiadającej o spotkaniu Witolda Gombrowicza ze Sławomirem Mrożkiem, sięgnąłem po Deprawatora Macieja Wojtyszki. Jest to fascynująca opowieść o spotkaniu dwóch wielkich polskich literatów – Witolda Gombrowicza i Czesława Miłosza – które miało miejsce w 1967 roku we Francji. Obaj byli wówczas brani pod uwagę jako kandydaci do literackiej Nagrody Nobla. W dziele tym ścierają się dwie silne osobowości, dwie różne wizje Polski i polskości, a także fundamentalne różnice w podejściu do literatury, patriotyzmu i religii.
Gombrowicz, przedstawiony jako prowokator i krytyk polskości, nie oszczędza ostrych słów na temat patriotyzmu, który według niego prowadzi do upadku kraju. W kontrze stoi Miłosz, broniący polskości i jej wartości, zatroskany o kulturę, społeczeństwo i przyszłość literatury. Ich dialog pełen jest emocji, intelektualnych sporów i prób znalezienia wspólnego gruntu, choć w rzeczywistości pozostają na swoich stanowiskach. W tle pojawia się również postać Zbigniewa Herberta, który jednak nie uczestniczy bezpośrednio w ich rozmowach, a jego spojrzenie na Polskę – mimo rządów komunistycznych – pozostaje pozbawione krytyki.
Jednym z istotnych wątków sztuki jest również problem istnienia Boga. Dyskusja między Gombrowiczem a Miłoszem na ten temat kończy się swoistym patem – żaden z nich nie jest w stanie przekonać drugiego, ani też jednoznacznie obronić swojego stanowiska.
Na szczególne uznanie zasługują kreacje aktorskie. Andrzej Seweryn w roli Witolda Gombrowicza prezentuje się znakomicie, przyćmiewając nawet wcześniejszą interpretację tej postaci przez Jana Englerta w sztuce Dowód na istnienie drugiego. Równie pozytywne wrażenie pozostawia Wojciech Malajkat jako Czesław Miłosz, który w swojej roli wypada niezwykle przekonująco.
Deprawator to spektakl warty obejrzenia – zarówno dla miłośników polskiej literatury, jak i dla tych, którzy cenią intelektualne starcia wielkich osobowości. Sztuka Wojtyszki prowokuje do refleksji, stawiając pytania o tożsamość, wartości i miejsce jednostki w świecie literatury i historii. Gorąco polecam zapoznanie się z tym przedstawieniem dostępnym na platformach telewizyjnych.


